Z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Ministerstwa Sprawiedliwości odbyło się w Parku Przemysłowym Łomża, zorganizowane przez posłankę Bernadetę Krynicką, spotkanie dedykowane samorządowcom, przedsiębiorcom i przedstawicielom stowarzyszeń oraz klubów sportowych.
O możliwościach uzyskania wsparcia z Ministerstwa Sportu opowiadał Marcin Żyłowski, dyrektor Departamentu Infrastruktury Sportowej, natomiast Michał Wójcik z Ministerstwa Sprawiedliwości mówił przede wszystkim o reformie wymiaru sprawiedliwości. W spotkaniu uczestniczyli także posłowie Kazimierz Gwiazdowski (wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi) oraz Jerzy Małecki (członek sejmowych komisji finansów oraz rolnictwa i rozwoju wsi).

– Chcieliśmy zaprezentować, czym poszczególne resorty się zajmują i udzielić odpowiedzi na ewentualne pytania. Poznaliśmy też tematy nurtujące przedstawicieli różnych środowisk, którymi jako parlamentarzyści możemy się zająć – mówiła posłanka Bernadeta Krynicka. Wśród licznego grona przybyłych na spotkanie osób największą grupę stanowili samorządowcy, wśród których nie zabrakło Prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego i jego zastępczyni Agnieszki Muzyk.

O sporcie
Dyrektor Marcin Żyłowski przedstawił ofertę Ministerstwa Sportu i Turystyki skierowaną do samorządów dotyczące wsparcia zadań inwestycyjnych z zakresu infrastruktury sportowej. Zaznaczył, że budżet na jej rozwój w przyszłym roku będzie rekordowy i przekroczy 500 mln zł.

– Od przyszłego roku wprowadzamy nowy rządowy program otwartych stref aktywności, na którego realizację mamy zarezerwowane 50 mln zł. Przez dwa lata, za kwotę 100 mln zł, chcemy dofinansować około 3 tysięcy takich obiektów – mówił przedstawiciel Ministerstwa. Wyjaśnił, że program ten w wersji podstawowej będzie dotyczył siłowni plenerowych i stref relaksu (ławki, stoły do gier, ping-ponga, zagospodarowanie zieleni), zaś w wersji rozszerzonej obejmie dodatkowo place zabaw o charakterze sprawnościowym oraz ogrodzenia terenu. Nabór wniosków ma ruszyć już w styczniu przyszłego roku.

Marcin Żyłowski zapewniał też, że realizowane będą pozostałe programy wspierania rozwoju infrastruktury sportowej. Wymienił tutaj program inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu,  program w ramach którego wspierana ma być budowa obiektów lekkoatletycznych oraz ogólny program rozwoju infrastruktury sportowej, gdzie praktycznie każdy rodzaj obiektu sportowego może być dofinansowany. Zapowiedział również, że budowa lodowisk w przyszłym roku ma być traktowana priorytetowo, co jest o tyle istotne, że Miasto Łomża przymierza się do zrealizowania takiego obiektu.

Dyrektor Departamentu Infrastruktury Sportowej zachęcał także przedstawicieli klubów do skorzystania z bezpośredniego wsparcia finansowego, na co w ramach Programu Klub ministerstwo planuje przeznaczyć około 40 mln zł. 15 tys. zł może otrzymać stowarzyszenie wielosekcyjne, zaś 10 tys. zł jednosekcyjne. – W pierwszej kolejności środki te muszą trafić na szkolenie w ramach klubu, a ewentualnie w dalszej kolejności mogą służyć zakupowi sprzętu i organizacji obozów sportowych – wyjaśniał dyrektor Marcin Żyłowski zaznaczając, że program ten dotyczy sportu młodzieżowego. Przypomniał także, iż w Ministerstwie Sportu i Turystyki funkcjonuje ogólnopolski program modernizacji infrastruktury sportowej, dedykowany bezpośrednio klubom sportowym. Można w nim uzyskać dofinansowanie do 50 proc. na modernizację infrastruktury klubowej.

O reformie wymiaru sprawiedliwości

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik podkreślał, że wymiar sprawiedliwości jest absolutnym filarem państwa. Jego reforma nie jest zamachem na sądownictwo. – Szanujemy konstytucję i podział władzy, ale to nie znaczy, że nie mamy usprawniać wymiaru sprawiedliwości. Naszym obowiązkiem jest to, żeby po 28 latach pokazać, że sądownictwo może lepiej funkcjonować – mówił Michał Wójcik. Jego zdaniem ta reforma jest potrzebna, gdyż należy zreformować Krajową Radę Sądownictwa i Sąd Najwyższy, będący najważniejszym sądem w Polsce. – Mamy w naszym kraju wielki problem z przewlekłością postępowań. Nie może być tak, żeby kilka lat czekać na rozstrzygnięcie sprawy – tłumaczył.

Wiceminister przypomniał, że rząd Prawa i Sprawiedliwości doprowadził do połączenia funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. – Tak było przed wojną, że Naczelny Prokurator Wojskowy był Ministrem Sprawiedliwości, a po wojnie do 2010 roku Minister Sprawiedliwości był Prokuratorem Generalnym – wyjaśniał przypominając, że w 2010 roku, nie wiadomo dlaczego, rozłączono te dwie funkcje mimo weta ówczesnego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Jego zdaniem doprowadziło to m.in. do komisji weryfikacyjnej i Amber Gold.

Michał Wójcik podkreślił, że wiele rzeczy udało się też zrobić w obszarach materialnych. Wymienił m.in. zamknięcie luki dotyczącej przestępstwa niealimentacji, przestępstw drogowych popełnianych przez pijanych kierowców i przestępstw seksualnych. – Podnosimy kary i to bardzo mocno. Najmocniej odczuli to ci, którzy okradali nas wszystkich na podatku VAT, czyli przestępcy gospodarczy – mówił Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jako przykład podał groźnych gangsterów, którzy z przestępczości przeciwko życiu i zdrowiu przerzucili się na przestępczość gospodarczą, bo jak zaznaczył, tam do niedawna były „śmiesznie” niskie kary.

tekst: www.lomza.pl / fot: Park Przemysłowy Łomża